Elfickie przekazy o stworzeniu świata. (cz.1)

Główny wątek: Fantasy Story
Część kolejna: część 2.
Słowniczek pojęć: klik
Tym razem przeniesiemy się w najodleglejsze czasy by poznać historię stworzenia świata jaka została zapisana w świętej księdze Elfów, księdze Auin. Let the story begin. ;)
Na początku chaos ogarniał wszelką materię istnienia. Nieskończona czeluść wypełniona nieznanymi mocami i energią przepełniała sobą wszystko. Całe stworzenie pogrążone w mroku nie rozwijało się przez wieki. Na północy otchłani znajdowała się kraina lodu, Nifergard, zaś na południu kraina żaru zwana Dunreon. Czeluść zaś, zwana Issangot zamieszkiwana była przez Istotę, tajemniczy byt zwany Iknu. Był on najwyższym i jedynym prawdziwym Bogiem, dawcą życia. Obok Niego istniały także wielkie moce, nazwane z języka elfickiego Odessart. Były to światłość/chwała – Evingard oraz mądrość – Asandot. Pewnego pamiętnego dnia, ciepło płynące z Dunreonu poczęło ogrzewać źródła Abistema w górach Ria w Nifergardzie. Topniejący lód utworzył potężną rzekę zasilaną po dziś dzień przez źródła Abistema a także zbudził boginię zwaną Dudrinaa. Wodna bogini była uosobieniem piękna, jej smukła i powabna sylwetka, na którą opadały długie, tajemnicze, srebrzyste włosy, zrodziła w Iknu pożądanie. Postanowił on więc złączyć się z nią i w akcie miłości dać początek wspaniałemu światu, gdzie dobro i miłość stanowiły by podstawowe wartości, gdzie wszystkie istoty żyły by godnie wiodąc beztroski żywot. Bogini zachwycona planami Iknu zrodziła mu sześciu synów zwanych Dronami. Byli to: Tasnod, Awr, Ueni, Eome, Iawa oraz Reurr. Dudrinaa zawładnęła Evingardem, mocą chwały by stworzyć Sol czyli manifestacje światła. Byt dający możność egzystencji. Dudrinaa za sprawą Sol rozdarła ciemność otaczającą Nifergard dając życiodajny blask. Wydarzenie to zapisało się w historii jako Sol-akszeda. Tak zapanowała pierwsza era pierwszej Emy. Era światła. Od tego momentu rozpoczynają się dzieje świata jakim go znamy.
Iknu w swej mocy, w dwa lata po Sol-akszeda postanowił stworzyć miejsce, w którym mógł by zamieszać wraz ze swymi dziećmi. Jedyny bez wahania oblał nicość otaczającą Nifergard wodami Adsada czyli wielkiego oceanu, formując kształt przyszłego świata, w którym miała zamieszkać iskra jego boskości. Dla siebie zaś w miejscu otchłani stworzył duchową krainę zwaną Aszkelon. Zawieszona w niebycie była miejscem tak doskonałym, że jej istnienie przekraczało wszelkie pojęcie. Iknu zamieszkał w niej wraz ze swoimi synami, po czym postanowił stworzyć zewnętrzny świat. Wody Adsada wyznaczały już formę przyszłego lądu. Jedyny używając zaledwie cząstki swej mocy tchnął energie w krainę lodu, która pod jej wpływem rozrosła się nad i pod obszarem wielkiego oceanu rozdzielając wodę od lądu, dając granice świata. Iknu nadał wyraz nowemu lądowi formując pasma górskie, doliny, równiny, wyznaczając bieg rzek, tworząc przepiękne lasy i łąki. Następnie rzekł:
- Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona oraz drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku.
I tak też się stało, ziemia wydała rośliny, które pokryły cały obszar nowej krainy. Po pewnym czasie Iknu powiedział:
- Niech powstaną ciała niebieskie świecące na sklepieniu nieba. Niechaj rozdzieli się dzień od nocy i powstaną cykle wyznaczające czas.
Jak rzekł tak się stało. Sol górujące nad Nifergardem poczęło chylić się ku horyzontowi zza, którego wyrósł Nera czyli rządzący nocą. Gwiazdy zapłonęły jaskrawym blaskiem obejmując całe niebo, tworząc malowniczą mozaikę świateł. Tak rozdzielona został światłość od ciemności. Następnie Iknu rzekł aby wody zaroiły się od istot żywych oraz aby w powietrze wzbiły się podniebne stworzenia. Tak wodny świat został zamieszkany przez potwory morskie i wszelkie stworzenia wodne a na niebie pojawiły się ptaki dumnie dominujące nad ziemią. Dalej w kolejności Iknu stworzył zwierzęta lądowe według ich gatunku i rodzaju by cudna kraina nie stała się pustkowiem. Gdy wszystko było już gotowe Jedyny wrócił do Aszkelonu by zaznać wytchnienia. Tak powstał Heszbon, a było to na początku trzeciego roku pierwszej Emy.
C.D.N. Zapewne



No wiec tak (wiem nie zaczyna sie zdania od No ale co ja maturzysta ktory ma w srode ustny z polaka :P)Najciekawsze oczywiscie jest sama koncowke czyli CDN zapewne :P
hehe podoba mi sie a zwłaszcza ten tekst “Let the story begin”
i to jak powstał świat chyba trochę za czerpałeś z biblii o powstaniu świata ale podoba mi sie jak dzięki swojej mocy powstał świat z krainy lodu :) ciekawe czy dowiemy sie czegoś więcej o głównym bohaterze :)
Nom zaczerpnąłem kilka motywów z mitologi nordyckiej a w końcówce kilka tekstów opiera się na Biblii. ;) Ale pomysł jak najbardziej autorski :D
wiadomo pozmieniane nazwy i inaczej napisane :) przecież można sie opierać na jakiś innych tekstach :)
Właśnie nie pozmieniane nazwy ani nic z tych rzeczy. Przeniesione jest kilka motywów z mitologii nordyckiej. A z Biblii to stylizacja językowa np “Niechaj ziemia wyda rośliny według gatunku” itp. ;)
“Najciekawsze oczywiście jest sama końcówkę czyli CDN zapewne”
Dla sprostowania, żeby ktoś nie pomyślał, że Markowi się nie podobało. On po prostu nie może się doczekać dalszego ciągu :D Schlebia mi xd
Ciekawe
Czyli pojawienie się człowieka w CDN? To chyba jeszcze trochę trzeba będzie na to poczekać;p