Ostatnio przetłumaczony przeze mnie artykuł Gandhii vs. Christ zachęcił mnie do poszukiwań kolejnych wypowiedzi tego wspaniałego człowieka jakim bez wątpienia był Mohandas. Efektem czego jest kolejny artykuł, jednak o wiele krótszy od poprzednika, co nie znaczy, że nie równie ważny i wartościowy. Tym razem przenosimy się w przeszłość aby poznać początki styczności Gandhiego z Chrześcijaństwem. Dowiemy się dlaczego ostatecznie nie stał się On Chrześcijaninem oraz poznamy ciekawą historie z jego życia. Nie mniej jednak nie braknie opinii na temat Jezusa. Nie przedłużam więcej. Zapraszam do krótkiej lecz treściwej lektury. Enjoy
Gandhi & Christianity.
Philosophy tip.
Równie ważne jak posiadanie życiowej filozofii są praktyczne wskazówki, jak nią żyć. Szperając po Internecie, natrafiłem na bardzo ciekawe i warte uwagi opracowanie, dotyczące właśnie filozofii życia. Ułożone w prosty i przystępny sposób wskazówki przekazujące nam pozytywne wzorce do naśladowania, uświadamiają nas w podstawowych kwestiach, które zdają się czasem tak oczywiste, że o nich zapominamy. Artykuł ukazuje jak ważne w życiu są takie wartości jak świadomość, wolność, szczęście czy miłość oraz daje do zrozumienia jak żyć wykorzystując je w każdej chwili. Miłej lektury
The Rose That Grew From Concrete
Dotychczas wszyscy znają Tupaca jako wszechstronnie uzdolnionego artystę, który swoją naturalnością przykuwał uwagę i wzbudzał szacunek. Znają jego piosenki, filmy i historię jego tragicznej śmierci, która zakończyła wspaniale rozwijającą się karierę.
Gandhi vs. Christ
Czytając artykuł o postrzeganiu Jezusa w różnych światowych religiach i filozofiach, natrafiłem na ciekawą wypowiedź Mahatmy Gandhiego, jednego z twórców współczesnej państwowości indyjskiej i propagatora pacyfizmu jako środka walki politycznej. Zaprowadziła mnie ona do artykułu Gandhi vs. Christ, który wywarł na mnie tak ogromnie pozytywne wrażenie, że postanowiłem go przetłumaczyć. Efekt mojej pracy zamieszczam poniżej. Enjoy
Leading think!
Hmm… Co skłoniło mnie do zarejestrowania się na wordpress.com? Szczerzę nie mam zielonego pojęcia. Impuls, bywa i tak. Ile będzie mi się chciało pisać? Dzień, dwa, tydzień, miesiąc, więcej? Nie wiem. Troszkę pozostawiam pytania bez odpowiedzi, no ale co tam. Nie obiecuję przemyślanych i konstruktywnych wypowiedzi, chociaż chciałbym aby takie były, więc nie obiecuje zbyt wiele. Co nie znaczy, że nie będę się starał. Oczywiście nie mam zamiaru bawić się w “koffusianego blogasqq”. Kilka osób pewnie właśnię odetchnęło z ulgą xd
A więc zacznijmy. Jak w temacie, przydało by się rozpocząć od myśli przewodniej. Niech będą nią słowa Tupaca, największego z pośród raperów i wielkiego niedocenianego poety.
Zastanówmy się nad słowami:
“Reality is wrong. Dreams are for real.”
“Rzeczywistość jest błędna. Marzenia są prawdziwe.”





