Skip to content

Odwiedź blog Nauki Jezusa

Kliknij reklamę i odwiedź bloga Nauki Jezusa. Blog poświęcony rozważaniom na temat nauk Jezusa Chrystusa.

naukijezusa.wordpress.com

Reklamy

Czy chodzi tylko o krzyże?

Krzyże w szkołach i miejscach publicznych, przyjrzyjmy się bliżej temu problemowi analizując dwa artykuły ze strony tvn24.pl, tekst pisany dość spontanicznie, więc może być nieco chaotyczny, myślę jednak, że dość jasno i zrozumiale wyjaśniłem swoje stanowisko w tym temacie. Zapraszam do czytania.

———————————————————————————————————————————————-

– Odepchnąć krzyż to tworzyć przed sobą straszliwą pustkę – powiedział w Częstochowie prymas Polski kardynał Józef Glemp. Zaznaczył, że mimo decyzji Trybunału w Strasburgu Kościół będzie bronił obecności krzyża w życiu publicznym. – Czyżby cień Lenina znowu odżywał? To właśnie Lenin rzucił hasło rozdziału religii od szkół – mówił także.

Czytaj dalej…

Zakłamanie, dwulicowość, brak szacunku…

Zakłamanie, dwulicowość, brak szacunku to tylko niektóre z cech osobowości jakie większość o ile nie wszyscy ludzie posiadają. Sam przekonałem się ostatnio, że ja także należę do takich ludzi. Mimo iż zawsze potępiam te cechy i chciałbym się ich ustrzec, mimo to także jestem osobą, która świadomie lub mniej świadomie, bardziej mimowolnie jest w pewnym stopniu zła. Zastanawiałem się ostatnio czemu. Dlaczego większość ludzi jest dwulicowa, czemu jesteśmy nie w porządku nierzadko w stosunku do ludzi, którzy nie zrobili nam nic złego? Dlaczego ranimy ludzi za ich plecami czasem z błahych powodów? Co daje nam obrażanie innych? Czemu zachowujemy się jak gdyby niektórzy ludzie byli naszymi wrogami? Każdy z nas na pewno niejednokrotnie powiedział coś nieprzyjemnego odnośnie innej osoby za jej plecami. Ale co w tym jest takiego, że mimo iż wiemy, że jest to złe to dalej to robimy? (Czytaj dalej…)

Wpis został przeniesiony na nowego bloga
KLIKNIJ TUTAJ aby czytać dalej.

Zapraszam wszystkich do czytania poprawionego wpisu na nowym blogu :)

.

Gdyby kamień potrafił mówić…

Gdyby kamień potrafił mówić, jaką historię by opowiedział?

Tyle, ile na świecie kamieni, tyle historii. Każdy z nich mógłby przytoczyć całkiem prywatną opowieść, okalaną chmurą tajemnic, złożonych z garści prawdy, szczypty ironii i ziarenka niedopowiedzeń. Idąc przed siebie, goniąc za własnym szczęściem, doczesnymi dobrami, deptamy kolejne kamienie, nie zastanawiając się, co mogłyby nam powiedzieć. Czytaj dalej…